Zalatana...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
10. grudnia 2008 18:38:00

Szok taki zapierdziel w szokle ze ledwo zyje... nawet pisac nie mam kiedy... w zwiazku cudownie, starzy kupili mojemu samochod, bardzo fajny to sie bede wozic:P nasze próby do wligili ida dobrze, nareszcie robie to co lubie, spiewam i jeszcze mnie za to chwala:) na mikolajki dostalam cudowne kolczyki ale niestety zgubilam jej jeszcze tego smaego dnia gdy bylam ze znajomymi na lodowizku=( byla tez k. moja "przyjaciólka" ona nie zauwazyla niczego! a moi kochani koledzy od rzu i jeszcze szukali go ale niestety... nie znlalazl sie... no tak.. przyjaciol poznaje sie w biedzie... jeszcze nam w poniedzialek dowalila sprawdzian z biologi to teraz siedze i sie mszaków i grzybow kuje, no ale cóz... od czegos trzeba zaczac edukacje...

Tongue out

Boze Narodzenie

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
01. grudnia 2008 18:54:00

Czy dla was Boze Narodzenie to cos strasznego? przeciez to najpiekniejszy czas w roku, gdy mozemy byc z rodzina, wszystko sie wybacza jest cudownie... Na przestrzeni lat w Polsce Narodziny Chrysetusa maja coraz mniejsze znaczenie... Czy nasze babcie nie stawialy sobie za cel zebysmy zapamietali ten czas jako najpiekniejszy w zyciu?? Gdzie sie podziala magia swiat?? Ludzie?? czy tylko ja jestem inna?? ____________________________________ w szkole byly dzis na swietlicy wrozby andrzejkowe, wiem ze to sie nie liczy ale wyszla niezapomniana milosc, sukcesy i szczescie:) milutko:)

Impreza...;/

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
29. listopada 2008 19:44:00

bylismy u R. ale nie bylo pieknej Ilonki ale za to mialam gorszy problem.... wyibrazcie sobie ze moj sobie wymyslil ze A., nazeczony R. mnie podrywa! szok... glupol z niego okropniasny:P wiem ze nie ma takiego slowaTongue out.... ech.. ogolnie jakos tak dziwnie jest ostatnio przez jakies 3 dni ale to chyba zmeczenie no bo w szkole gdzies maja zblizajace sie Boze Narodzenie...

ups!

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
27. listopada 2008 18:17:00

Ale sie z kumpelą wsypalysmy... w szkole byly probne matury wiec z tego powodu mielismy niektore sale pozamieniane. my wiedzialysmy ze mamy gdzie indziej ale cala grupa: nie! my nie idziemy! i co>? tez glupie poszlysmy... powiedzialysmy naszej sorce i ona zalatwila tak, ze nie bedzie zjeby:) ehh... nigdy wiecej...

Zdruzgotana...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
26. listopada 2008 17:11:00

Czy macie czasem wrazenie ze niektorzy ludzie potrzebuja was tylko i wylacznie do tego zeby w jakis sposob zaspokoic woje potrzeby?? nie mowie tu o poterzebach fizjiologicznych ale np. oczekuja ze zamiast nich odrobisz prace domowa, dasz spisac, czy pomozesz na sprawdzianie..... ale ja sie nie dam. mi w zyciu nic nie pomaga, wrecz casem mysle ze wiele mi utrudniaja rozne glupie sprawy... a czy j aprosze o pomoc? nie. umiesz liczyc licz na siebie. ze trudno? to problem ale to juz nie moj biznes......Cool

Spelnam sie...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
25. listopada 2008 20:24:00

Jestem szczesliwa... czy jest mozliwe zeby osoba ktora zna mnie od wrzesnia spelnila moje marzenie?? tak:) moja sorka... moim marzeniem jest spiewanie... uwielbiam to robic i mam nawet jako taki talent ale nigdy nikt jakos nie zwracal na to uwagi, zawsze od tega byl ktos inny... a dzisiaj..... to wlasnie ja bede spiewala kolendy na naszym poetyckiem wieczoraku wigilijnym <jak to powedziala sorka> marzenia sie naprwde spelniaja nawet takie jak moje.... to takie byudujace... robisz cos, co sprawia ci ogromna przyjemnosc a w dodatku zostajesz za to doceniona:) <poezja>

To najpiekniejsze....

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
24. listopada 2008 17:24:00

Szczesliwa... tyle... jest cudownie... naprawde...

 

..nie mogę w to uwierzyc..
..odnalazłeś mnie..
..kiedy nikt inny nie szukał..
..kochasz mnie widząc to..
..czego inni nie mogą zobaczyć..
..w końcu czuję że żyję..
..odnalazłeś mnie..
..chociaż nie raz dotykam dna..
..dla ciebie odbijam się..
..i chociaż popełniam tyle błędów..
..w cierpieniu poznałam sens..
..odnalazłeś mnie..
..choć nie szukałam miłości..
..jesteś moją jedyną nadzieją..
..odnalazłeś mnie..
..i pokazałeś kim naprawdę jestem..
..otworzyłeś szeroko moje oczy..
..znalazłeś mnie..
... by zyć..
..pokochałeś mnie.. :*:*

__________________________________________

Wczoraj duzo rozmawialismy sobie o przyyszlosci. Ja jako przyszla pani magister farmacji <daj Boze> zamierzam wyrwac sie z tego naszego zasciankowego zadupia i ruszyc w swiat, niestety moj misek ma inne perspektywy co przez 5 lat nie ulatwi nam budowania wspolnej przyszlosci... uslyszlam wtedy cos pieknego od mojego kochanego: jego brat powidzial ze bedzie mu mawet na paliwo dawal byle by tylko nie zmarnowal tego pieknego co ma, czykli mnie... bardzo sie balam o ta nasza przyszlosc al eteraz... szczesliwa jestem a swiat lezy u mych stóp:):)

Ech.......

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
23. listopada 2008 17:45:00

Dziwnie sie czuje... znow po obiedzie wymiotowalam... mama sie boi ze to bulimia... ale przeciez to tylko tak czasami... a zwiazku? wczoraj sie na mnie obrazil... bo nie obieclam mu ze jesli cos by mus ie ztalo to nie bede z innym. a z kad mam to wiedzec?? tylko Bóg to wie... nie mie osadzac... ale przeprosil i obiecal zmiane.. oby... zly humorek dzisiaj ech....

Śnieg!! ;):)

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
22. listopada 2008 19:39:00

Od rana kucie.... eh... wieczoraem idziemy sobie a tu sypie:) cudownie:) on podbiega, palcem pisze na osniezonym murku kocham tusie:* moj kochany... najlepszy, najcudowniejszy... romantyk...

<zmeczona>

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
21. listopada 2008 19:20:00

Boze co za tydzien! nawet nie mialam kiedy napisac!! szok... a w przyszlym bedzie jeszcze gorzej... ale nie mowie o zlych rzeczach... NIEDLUGO Swieta!!! Yeah! Dzisiaj pierwsze pocalunki podczas padajacego sniegu.... <romantica> Zajebiaszczo jest:):) to beda nasze drugie swieta:):) Jestem szczesliwa:):):)

>>>>>

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
18. listopada 2008 22:06:00

Kuzwa!!! Jakies larwy do niego wypisauja na fotce! wiem ze on nic bo nie zrobil by mi nic takiego ale.... AAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!! <zazdrosc, zazdrosc, zazdrosc> BU! dziekuje za komentarz, twoje rady wiele dla mnie znacza, pomagasz sie odnalezc dziekuje bardzo za to:) nasze problemy wynikaja z malego zaufania jednak mimo wszystko... a klotnie to zazwyczaj wynikaja z mojego napiecia przedmiesiaczkowego... <ech> ide spac bo jutro ookropny dzien... nikt noe przezyje dwoch matematyck pod rzad... prawda?? :p

Glupoty

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
17. listopada 2008 18:30:00

:( znow sie zremy.... i to nie ma kapletnie o co... podobno moja K. ma na mnie zly wplyw... jasne:/ och ale mi przykro ba takie przykre rzeczy a naprawde nie ma sie o co sapac:(:(:(:(:(::( ide sie uczuc bo jutro mega test z niemca....:( <smutno>

Słoneczko:)

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
16. listopada 2008 14:56:00

RAno po kosciólku sobie spacerowalismy i bylo tak cudownie... moj kochany:*:* tak jak kiedys... moj skarb.. dieki niemu znow wyszlo sloneczko:*:*

Twarza w twarz z technika...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
15. listopada 2008 19:42:00

Dzisiaj nawet spokony dzionek.... Rano troche edukacji ale to normalka w sobote i takjutro musze sie poswiecic bo dzisiaj to mialam wazniejsze rzeczy do roboty:):P No bo przyjechal moj kotus... nareszcie kupilam sluchwki do skypa to caly wieczor przegadalam z sis. no bo dzili nas 1500 km i widujemy sie zadko....;/ teraz tata do niej pojedzie. potem moj kotus byl u mnie bo przeciez ja, anonimowa przeciwniczka technologii nawet sluchawek nie poterafie podlaczyc:P:P nie no przesadzam ale przeciez po cos go mam=)

szok poprostu sie slal.... R. zaprosila mnie i kotka na imieniny A. za dwa tygodnie... i wiecie kto bedzie?? tak, tak... bedzie I.... chyba:P:P <szok>

Nic nie czuje...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
14. listopada 2008 19:32:00

Ale odwalilam... Cudownie sie zaziebilam... boli glowa z nosa leci zimno... dobrze ze weekend ale i rak tyle nauki ze szok:/ patrzylam dzisiaj na uczelnie. wprawdzie jeszcze 3 lata ale wole wiedziec... a tu szok... w Łodzi ttylko jeden uniwersytet z farmacja...? niemozliwe...

Przeczucie...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie:
Tagi:
13. listopada 2008 19:16:00

Prawdziwa milosc zwyciezy wszystko.... ja to wiem.... a my to my i kochamy sie naprawde, teraz to czuje jescze bardziej... teraz walczymy razem:) i wygramy! Kiss

Nowy dzien daje nam nowe szanse...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
13. listopada 2008 18:44:00

Jak zawsze wszystko musialam dopowiedziec... Niw wszedl na gadu bo wylaczyl dzwiek i fonie i nie przeczytal esa... wybaczam:P pozniej jak ja juz wyszlam to on sie pojawil.. drobne niezgranie... coz....Wink w szkole za to sie sprawdzil, mile powitania rano, dziesiaj nawet po mnie przyszedl:P ogolnie nie jest zle juz sie nie denerwuje, nawet w sobote 22 na impre idziemy to nie bedzie zle:):)

Jak w szklanej pułapce...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
11. listopada 2008 21:02:00

Co sie dzieje?? Czy ja zapanuje kiedykolwiek nad moim zyciem?? przyjechal dzisiaj noramlanie, niby wszystko ladnie pieknie, ale... to juz nie jest to... nie wiem co sie dzieje, ciagl ego denerwuje, nie mozemy zlapac kontaktu... Chcialam zeby wszedl na gadu to mnie olal... ciezko mi, w glowie mam glupie mysli... Bo dlaczego sie tak dzieje?? znudzialm sie mu czy jak...?? bo tak chyba jest.... a on mi wmawia ze to on juz mi sie niepodoba... przeciez to nieprawda... ja go kocham takiego jaki jest...nie wiem co bedzie przyszlosc wszystko wyjasni...

I. jakie fotki dowalila szok... zakochac sie i umrzec:P:P

Jeszcze z kumpela gadalam, ona ni pierdzieli ze jest fajnie... ja bym chciala tak jak ona, bez zobowiazan, zmartwien.... a tak... czy ja moglebym sie jeszcze komus spodobac?

Dziekuje:)

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
11. listopada 2008 11:14:00

Oto dostalam pierwszego komentarza. Zgadzam sie z twoimi slowami ale baby to baby, a ja jako tez nalezaca do tegoz gatunku oczywiscie bede sie martwila ze nie mamy dla siebie czasu, ze szkola, nauka, obowiaazki. To smutne miec kolegow, kolezanki, znajomych, a tak naprawde byc bardzo samotnym gdy tylko tej jednaej osoby przy tobie nie ma...

Żal.pl

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
10. listopada 2008 19:43:00

Wiecie co powinnam teraz robic? Byc z nim. A co robie siedzie w necie, czytam blogi i cierpie ze nikt nie raczy nawet mnie odwiedzic... zalosne...

A swiat kreci sie dalej...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
10. listopada 2008 18:50:00

Dzisiaj wolne z racji "dlugiego weekendu". Jutro on ma imienieny. Marcin jesli ktos by chcial wiedziec... to zabral mnie dzisiaj na pizze. Siedzial. ja tez siedzialam. Nawt sie do mnie nie odezwal.. Dlaczego? nie wiem... W sumie ja tez nic ne mowilam... podobno juz tak jest ze po jakims czasie w zwiazku nie jest juz tak kolorowo. czytalam o tym w jakiejs gazecie. ale myslalam ze nas to nie spotka... nie nas... a jednak.

Chcialabym do czegos  nawiazac. w naszym zyciu byl ktos, kto postawil sobie za zyciowy cel zby nas rozdzielic.

Zaczal z nia pisac zanim poznal mnie. ona jest siostra narzeczonego siostry M. gby moj ja zobaczyl to mu sie odechcialo. ale ona nie potrafila tego zrozumiec. pisala i dzwonila nie przestajac nawetna chwile. przelom nastapil w tegoroczna wielkanoc. wtedy odbywaly sie zareczyny A i R on oczywiscie tez byla, no bo by wlasnego brata wystawila?? moj nie posiedzial tam dlugo, przyjechal do mnie. jeszcze u mnie wtedy byla sieostra ktora odwiedza nas mniej wiecej raz na rok wiec nie moglam poswiecic mu duzo czasu. wtedy zaczelam dostawac od niej smsy: ze on kocha ja ze mnie oszukuje ze szuka tylko pretekstu zeby byc z nia... to jescze nic. napisala ze sie z nim calowala i ze zrobila mu laske... nie wiedzialam co mam robic. pocielam sie. ulzylo...

po rozmowie z M i jego siostra R uznalam z e tamta klami. mialam racje. ostatnio pisla ze mna po "przyjacielsku" na naszej klasie a jak sie pozniej okaazolo klamala R co ja do niej nie wypisuje. powiedziala tez ze moj zwiazek jz dlugo nie potrwa. boje sie. nedawno R miala urodzimy ale nie zaprosila mnie... wiecie dlaczego? BO Ilona, tak ma na imie ta Szma_ta napuscila by na nia swoja mamusie. rozumiem ja i nie gniewam sie. ale ciagle jest mi przykro i bardzo sie boje... Co mam robic??

Musiałam pochwalic...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Moje nie do końca normalne życie
Tagi:
10. listopada 2008 18:15:00

Wiecie co wczoraj napisał mi na gadu?? Czy on mi sie nie znudził... smieszne... Przecież to niemozliwe bo go kochami i nigdy mi sie nie znudzi, ale...  ostatnio jest inaczej... tak z deczka nudnawo, ale nie tak zeby przeszkadzalo, tylko spokojnie bardzo nic sie nie dzieje... znajomych nie mamy az tak bardzo rozrywkowych wiec na imprezy nie chodzimy az tak czesto... Np. wczoraj siedzielismy sobie u jego sis w chacie i patrzylismy na film... wprawdzie nie mialam oczoty na nic z tych rzeczy ale chcialabym troche szalenstwa w naszym zwiazku to by smaczku dodalo a tak... co mozna zrobic zeby bylo super? musialam pochwalic ze jestem naprawde szczesliwa? ech....

O mnie...

Autor: jasnosc-ciemnosci | Kategorie: Bla bla bla
Tagi: szczęście
09. listopada 2008 15:06:00

Jestem szczęśliwa. Ale tak naprawde szcześliwa. Nie klamie, nie udaje... Mam wspanialego chlopaka... Jestesmy ze soba juz 18 miesiecy. Wiem ze to dziwne, zwazając na nasz młody wiek. Ale tak sie stało i juz chyba pozostanie. Mamy swoje wzloty i upadki, ale to jak każdy. Pisze tu bo wiem że tu znajdę ludzi którzy pomoga i doradzą. Ja dam w zamian to samo. Jestem jak jasność ciemności - wydaje sie nieprawdopodobne ale jednak nawet ciemność ma swój urok. tak jak ja... Jeżeli ktos ma zamiar wyśmiewac to niech sobie daruje bo mnie to nie ruszy, szkoda jego pisania...

 




Archiwum




Linki

Bez kategorii



(c) layout by Inez for Szablony.Blogowicz

smutna-15 | wolfgang | vicki | happy-blog | suzzanne | Mailing